Nigdy nie powinieneś jeść importowanych krewetek hodowlanych. Dlatego

Krewetki ugotowane

Szacuje się, że Stany Zjednoczone importują co roku około 80 procent swoich owoców morza (poprzez Obserwacja ryb ). W 2015 roku Raporty konsumenckie zdobył zdumiewające 94 procent Krewetka pochodzi z zagranicy. Niektóre z tych owoców morza pochodzą tak blisko, jak Kanada, ale mogą również pochodzić zarówno ze źródeł hodowlanych, jak i dzikich po drugiej stronie świata, gdzie standardy akwakultury nie są tak rygorystyczne jak w Stanach Zjednoczonych.

Stwierdzono, że w dużej liczbie próbek krewetek z Wietnamu i Bangladeszu znajdują się pozostałości antybiotyków (poprzez: Oceana ). Niektóre z tych antybiotyków zostały zakazane do stosowania w produktach spożywczych w Stanach Zjednoczonych, a inne zostały powiązane z rakiem. Do tego dochodzi obawa, że ​​liberalne stosowanie antybiotyków w produktach spożywczych może prowadzić do problemów, takich jak bakterie oporne na antybiotyki.



Większość krewetek importowanych do Stanów Zjednoczonych pochodzi z Tajlandii, a jej system obfituje w naruszenia praw człowieka. W śledztwie Opiekun odkryli, że duża część hodowlanych krewetek tajskich była bezpośrednio lub pośrednio obsługiwana przez robotników będących przedmiotem handlu. Historie te są przerażające, od 20-godzinnego dnia pracy po pracę dzieci i fizyczne znęcanie się.

Problemy środowiskowe i zastrzyki z żelu

Kupie surowych krewetek

Tworzenie hodowli krewetek ma ogromny negatywny wpływ na środowisko. Około 50 do 60 procent krewetek hodowlanych z Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Środkowej pochodzi z obszarów, które kiedyś były lasami namorzynowymi (poprzez Oceana ). Te lasy namorzynowe są niszczone, aby zrobić miejsce dla stawów krewetkowych, ale zniszczenie lasów namorzynowych uwalnia ogromne ilości dwutlenku węgla do atmosfery, ponieważ drzewa namorzynowe gromadzą ogromne ilości gazu w swoich korzeniach i liściach, a także w glebie podobnej do torfu w które rosną. Na każdy funt krewetek wyprodukowanych w byłym obszarze namorzynowym do atmosfery uwalniana jest około tona dwutlenku węgla. Dla porównania, hodowla wołowiny na gruntach wykarczowanych w amazońskich lasach deszczowych wytwarza tylko jedną dziesiątą śladu węglowego.

Gotowy na jeszcze większe problemy z krewetkami hodowanymi z zagranicy? W Wietnamie niektórzy sprzedawcy wstrzykują krewetkom żel, aby zwiększyć ich wagę i sprawić, by wydawały się świeższe (poprzez Wiadomości Yahoo ). Chociaż substancja, karboksymetyloceluloza, nie jest uważana za szkodliwą dla ludzi, praktyka ta została uznana za pozbawioną skrupułów. Materiał zarejestrowany przez wietnamską stację telewizyjną w 2016 roku pokazał pracowników wietnamskiej fabryki krewetek wstrzykujących krewetki tygrysie w głowy, ogony i środek ciała żelową substancją. W 2019 r. wyeksportowano krewetki z Wietnamu o wartości 3,38 mld USD (poprzez Wiadomości celne ), więc te krewetki w żelu mogły przedostać się za granicę.



Certyfikacja krewetek jako zrównoważonych

Garść krewetek

Całkowite uniknięcie krewetek z hodowli międzynarodowej może być trudne. Ale organizacje takie jak Rada Zarządzania Morskiego i Rada ds. Zarządzania Akwakulturą oferują sposób, aby pomóc konsumentom określić, które krewetki wybrać. Marine Stewardship Council zajmuje się dzikimi owocami morza, a Aquaculture Stewardship Council zajmuje się odmianami hodowlanymi. Dodają niebieski znacznik wyboru z nazwą ich organizacji do opakowań z owocami morza, które uznają za dopuszczalne do spożycia. Twierdzą, że śledzą pochodzenie produktów i podkreślają owoce morza, które pochodzą ze źródeł zrównoważonych zarówno pod względem środowiskowym, jak i społecznym.

Jednak niebieskie znaczniki wyboru mogą wymagać gwiazdki. Artykuł z 2013 r. autorstwa NPR zakwestionował, czy takie zrównoważone etykiety były dokładne. Specjalista ds. oceanów, Gerry Leape z Pew Environment Group, twierdził, że Marine Stewardship Council niesłusznie zatwierdziła niezrównoważone źródła owoców morza. Na przykład w 2012 r. MSC uznał kanadyjski przemysł włócznika za zrównoważony. Ale według Leape: „To jest absolutnie rodzaj rybołówstwa, które nie powinno być certyfikowane”. W 2018 roku Światowy Fundusz Ochrony Przyrody wezwał MSC do zreformowania procesu certyfikacji. Owoce morzaŹródło Zwraca uwagę, że w 2019 r. SeaChoice skrytykowało Radę ds. Zarządzania Akwakulturą za jej standardy dotyczące łososia. Chociaż takie nieporozumienia niekoniecznie odzwierciedlają sposób, w jaki te grupy działają ogólnie lub w szczególności certyfikują krewetki, najlepiej byłoby trzymać się krewetek domowych.