Dlaczego hamburgery McDonald's są tak pyszne?

McDonald Scott Olson/Getty Images

Sieć burgerów McDonald's jest najpopularniejszą restauracją fast food w całych Stanach Zjednoczonych, według QSR czasopismo . McDonald's, który zgarnął w ponad 21 miliardów dolarów w sprzedaży w samym 2018 roku ma dość rozbudowane menu. A jednak zawsze były znane przede wszystkim jako burger i frytki połączenie. Sieć słynie ze sprzedaży około 75 burgerów co sekundę , co oznacza, że ​​gigant fast foodów musi robić coś właśnie wtedy, gdy wkładają do bułki jeden ze swoich charakterystycznych, całkowicie wołowych pasztecików. Hamburgery McDonald's również należą do tej marki oryginalne pozycje menu , które w latach 40. sprzedawały się za jedyne 15 centów.

Więc co sprawia, że? Burgery McDonald's tak lubiany, mimo zmian w postawach wobec konsumpcji mięsa, i fast food ogólnie? Okazuje się, że jest w tym coś więcej niż tylko burgery, które po prostu dobrze smakują.



Tłuczony zagłębił się w proces powstawania słynnego hamburgera McDonald's, który przeszedł przez poważny ewolucja na przestrzeni lat. Więc idź i zamów kombinację cheeseburgerów i przygotuj się na głębokie zanurzenie w tym, dlaczego hamburgery McDonald's są tak pyszne.

Hamburgery McDonald's to w 100 procentach wołowina

McDonald Justin Sullivan/Getty Images

W przeciwieństwie do popularnego fałszywe fakty że hamburgery McDonald's są robione z ' różowy śluz ”wszystkie ich paszteciki są w rzeczywistości wykonane w 100 procentach z wołowiny kontrolowanej przez USDA, McDonald's Potwierdzony. Przed 2011 r., podobnie jak wiele innych sieci restauracji fast food w Stanach Zjednoczonych, McDonald's zrobił użyj wypełniacza na bazie mięsa powszechnie znany jako różowy śluz w swoich hamburgerach. substancja w pytaniu był wołowina, ale tylko technicznie. Różowy szlam jest w rzeczywistości wytwarzany z drobno teksturowanych okrawków wołowych, które są następnie poddawane działaniu amoniaku przed zmieleniem na różową pastę. Czy to obrzydliwe? Tak, ale na szczęście różowy śluz nie jest już składnikiem hamburgerów McDonald's.

przepis na dunkin pączki hash brown

W ramach szeroko zakrojonych wysiłków mających na celu obalenie negatywnych opinii konsumentów związanych z ich produktami z wołowiny, firma zatrudniła byłego pogromcę mitów Granta Imahara aby udowodnić klientom, że ich dobrze znane twierdzenie, że serwują wyłącznie paszteciki wołowe, było prawdziwe. Imahara udał się do zakładu przetwórczego firmy Cargill we Fresno w Kalifornii, aby na własne oczy zobaczyć, z czego składa się stuprocentowy kotlet wołowy McDonald's. W końcu odkrył, że paszteciki McDonald's są rzeczywiście w 100 procentach wołowiną, jak twierdził.



Burgery McDonald's są przygotowywane z określonych kawałków wołowiny

McDonald Joe Raedle/Getty Images

Być może słyszeliście, że hamburgery McDonald's są robione z całych krów, które przechodzą przez maszynę do mięsa – w tym bardziej paskudnych kawałków, takich jak gałki oczne, usta, pyski i mózgi. Jednak wiele mediów, w tym Smakowane i Snopy , udowodnili, że w rzeczywistości tak nie jest. Według Witryna McDonald's jak również Insider biznesowy Raport, który daje zakulisowe spojrzenie na ich amerykańską fabrykę Cargill, proces ten nie może bardziej różnić się od tego, co może postrzegać opinia publiczna.

McDonald's robi swoje kotlety z kilku określonych kawałków wołowiny, co ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia, że ​​ich produkty są wystarczająco wysokiej jakości, aby konkurować na dzisiejszym rynku. Chociaż w swoich hamburgerach McDonald's na wynos nie znajdziesz żadnych najbardziej wymyślnych kawałków mięsa rzeźniczego, używają one dodatków z takich kawałków, jak karkówka, okrągła, a nawet polędwica, aby stworzyć znajomy profil smakowy ich charakterystycznej mieszanki wołowiny. I chociaż nie chwalą się swoim mięso jako istota karmione trawą , krowy, których używają, są w większości karmione trawą przez pierwszą połowę swojego życia, zanim skończyli na diecie złożonej z trawy, minerałów i zbóż.

Standardowe hamburgery McDonald's są błyskawicznie mrożone, aby zapewnić optymalną świeżość

McDonald Spencer Platt/Getty Images

Natychmiast po uformowaniu mieszanki mielonej wołowiny w paszteciki w zakładzie przetwórczym, następuje kolejny ważny krok, który przyczynia się do uzyskania klasycznego smaku, który znamy i kochamy dzięki Złotym Łukom. Standardowy burger McDonald's to? błyskawicznie zamrożone natychmiast po uformowaniu, aby mieć pewność, że jest tak świeży, jak to możliwe, gdy trafi na grilla w lokalnej restauracji. Według firmy (przez Insider biznesowy ) , „Szybkie zamrażanie pomaga zapewnić jakość naszych hamburgerów gotowanych w naszej restauracji”.



W przeciwieństwie do wolniejszych procesów zamrażania, które mogą powodować tworzenie się większych kryształków lodu w żywności, błyskawiczne zamrażanie może schłodzić żywność do temperatury poniżej 0 stopni Fahrenheita w ciągu zaledwie kilku minutę . Proces szybkiego zamrażania zmienił sposób odżywiania się Amerykanów. To było opracowany przez Clarence Birdseye , założyciel mrożonej żywności Birdseye, w 1924 roku i jest odpowiedzialny za większość wygodnej żywności, którą dziś cieszymy się.

Tak jak McDonald's wyjaśniono, że od uformowania burgera w zakładzie przetwórczym do dnia podania go klientowi zwykle mija od dwóch do trzech tygodni. W związku z tym błyskawiczne zamrażanie jest jednym ze sposobów, w jaki McDonald's zapewnia, że ​​serwują hamburgery, które smakują tak świeżo, jak to tylko możliwe.

Burgery McDonald's Quarter Pounder są przygotowywane ze świeżej wołowiny

McDonald Scott Olson/Getty Images

Mimo, że błyskawiczne zamrażanie jest bardzo skutecznym sposobem na zdobycie świeżych, smacznych burgerów w rękach klientów, nie jest ono pozbawione poważnych mankamentów. Przez lata, McDonald's wielokrotnie był pod ostrzałem podczas ćwiczeń. Konkurencyjna sieć burgerów typu fast food? Wendy wielokrotnie drwił z McDonald's za używanie mrożonych pasztecików wołowych w kampaniach reklamowych, najpierw z fałszywą witryną z 2016 r. zawierające reklamy dla „freezy diskz” i ponownie w 2018 roku z wypełnionym emotikonami spotem wideo, który oskarżył McDonald's o sprzedaż „0% świeżej, nigdy nie mrożonej wołowiny”.

W celu zwalczania negatywnych wyobrażeń na temat ich hamburgerów i konkurowania w ich ramach miejsce na „lepszy burger” firma McDonalds, której pionierem były ekskluzywne sieci fast foodów, takie jak Shake Shack, zobowiązała się do przygotowywania wszystkich swoich ćwierćfunciaków ze świeżą wołowiną gotowaną na zamówienie do połowy 2018 r. .

Odbiór zmiany był zdecydowanie pozytywny, nawet Jedzenie i wino mówiąc, że świeżo zrobiony kotlet ćwiartkowy jest zaskakująco dobry. Zaledwie rok po dokonaniu zmiany, QSR czasopismo poinformował, że McDonald's sprzedał ponad 40 milionów jeszcze Ćwierćfuntówki niż w poprzednim roku.

Burgery McDonald's są doprawione na grillu

McDonald Hannelore Foerster/Getty Images

McDonald's naprawdę szczyci się tym, że ich burgery – zarówno świeże, jak i mrożone – są robione z wołowina, sól, pieprz i absolutnie nic więcej. Ale nie kończą się na krótkiej liście składników, w rzeczywistości idą o krok dalej. W McDonald's przyprawy nie są dodawane, dopóki hamburgery nie dotrą do lokalnych grilli, gdzie kucharze dodają sól i pieprz ponieważ paszteciki są grillowane na zamówienie . Według McDonald's , to „[wydobywa] cały ten wspaniały smak wołowiny”.

Co ciekawe, jest trochę swobody w tym, jak restauracje McDonald's przyprawiają swoje popisowe hamburgery. Przedstawicielka McDonald's Eunice Koekkoek powiedziała Insider biznesowy że faktycznie dostosowują przyprawę do kraju, w którym podawane są hamburgery, ponieważ „niektóre kraje lubią więcej soli niż inne”.

Nic dziwnego, że amerykańscy klienci mają tendencję do gustowania w fast foodach po słonej stronie. Reuters poinformował, że jedno zamówienie nuggetsów z kurczaka McDonald's serwowane w Stanach Zjednoczonych zawiera 1,5 grama soli, w porównaniu z zaledwie 0,6 grama soli w Wielkiej Brytanii. Zawartość soli w burgerach nie różni się jednak tak bardzo. „Ogólnie rzecz biorąc, burgery typu fast food zawierały średnio 1,3 grama soli (lub 520 gramów sodu) we wszystkich krajach, z niewielkimi różnicami między krajami” Reuters ujawnił.

McDonald's stara się używać w swoich burgerach stosunkowo lokalnej wołowiny

McDonald Stephen Maturen/Getty Images

McDonald's dokłada wszelkich starań, aby używać lokalnie produkowanej wołowiny, gdy tylko jest to możliwe. Według sieci fast food stronie internetowej , wołowina używana w burgerach serwowanych w Stanach Zjednoczonych pochodzi od kilku producentów w tym kraju. Ta praktyka sprawia, że ​​gigant fast foodów jest jednym z największych nabywców wołowiny kontrolowanej przez USDA w całym kraju. Jednak uzupełniają również swoje zapasy mięsem od zatwierdzonych przez USDA producentów z Nowej Zelandii, Australii i Kanady.

co się stało z mary berry

Jak powiedziała Eunice Koekkoek, przedstawicielka McDonald's Insider biznesowy , firma również ciężko pracuje, aby krowy, których używa do produkcji mięsa, były ubijane w ich kraju pochodzenia, ponieważ pomaga to zmniejszyć potrzebę transportu żywego inwentarza na duże odległości. Ta praktyka pomaga również skupić się na składnikach pozyskiwanych lokalnie. Na przykład w Niemczech 40 procent wołowiny używane w ich burgerach pochodzą z Niemiec, a pozostałe 40 procent pochodzi z krajów sąsiednich, takich jak Polska i Holandia.

McDonald's używa różnych bułek do różnych burgerów

McDonald Kris Connor/Getty Images

W McDonald's bułka burgerowa jest czymś więcej niż tylko nośnikiem doskonałej kanapki, to także kluczowy element zapewnienia doskonałego burgera. Weźmy na przykład sygnowany przez sieć Big Mac. Często, gdy podaje się burgera, który zawiera dwa lub nawet trzy kotlety (jak Sonica Ćwierćfuntowy podwójny cheeseburger lub którykolwiek z hamburgerów w Oferty piętrowe i piętrowe Wendy ), nadal dostaniesz tylko dwa kawałki chleba. Brak równowagi między chlebem a mięsem w większym burgerze może łatwo doprowadzić do czego Insider biznesowy pisarz Hollis Johnson określany jako „przeciążenie wołowiną. '

Big Mac różni się od mega burgerów konkurentów po części dzięki: „klubowy” kok — to trzeci kawałek chleba wciśnięty między podwójne placki Big Maca. Podobnie jak inne hamburgery McDonald's w stylu deluxe, w tym Quarter Pounder i Double Quarter Pounder, bułka jest opiekana i posypana sezamem.

Jednak nie wszystkie kanapki są poddawane obróbce sezamowej. Łańcuch standardowy Hamburger , Cheeseburger i Double Cheeseburgery są podawane na zwykłej tostowanej bułce, podobnie jak niektóre kanapki bez burgerów, takie jak McChicken . Filet z ryby , z drugiej strony, jest w swojej własnej lidze, ze swoim zwykłym gotowane na parze dobrze.

McDonald's udoskonalił opiekanie bułek do burgerów

McDonald

Niektórzy mogą pomyśleć, że opiekana bułka jest jedną z niezmiennych cech charakterystycznych burgera McDonald's, ale nie zawsze tak było. W latach 90. McDonald's przestał całkowicie opiekać bułki w ramach ogólnych wysiłków na rzecz zwiększenia szybkości obsługi, zgodnie z Motley głupiec . Pominięcie opiekania mogło wydawać się drobną zmianą przepisu, ale klienci nie byli pod wrażeniem szybszych hamburgerów, jeśli oznaczało to rozmoczone bułeczki. Tak więc w 1997 roku firma wycofała swoją decyzję. Ta zmiana wymagała każdy sklep, aby zainstalować sprzęt o wartości 7000 USD, a wszystko po to, aby toast trochę chleba!

W ramach większego remontu marki w 2015 roku McDonald's ogłosił kolejną zmianę w sposobie przygotowywania bułek. Aby zapewnić bardziej soczyste i gorętsze hamburgery, sieć zdecydowała, że ​​będzie za to opiekać bułki dodatkowe pięć sekund , co doprowadziłoby do tego, że ich hamburgery byłyby o piętnaście stopni cieplejsze. Kolejna zmiana nastąpiła wraz z dodaniem świeżej wołowiny do ćwierćfundra, który otrzymuje bułkę, która została upieczona w sumie przez około 22 sekundy .

McDonald's zobowiązuje swoich dostawców do przestrzegania surowych standardów jakości

McDonald Matt Cardy/Getty Images

Składniki, z których składa się hamburger McDonald's, takie jak paszteciki wołowe i bułki, nie są wytwarzane na miejscu w lokalnych sklepach. Z tego powodu firma musi polegać na kilku wybranych zaufanych dostawcach, którzy produkują dla nich składniki. Ponieważ ich produkcja jest tak rozłożona, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale na całym świecie, sieć wymaga od dostawców przestrzegania długiej listy surowych norm kontroli jakości, które pomagają zapewnić spójny produkt, zgodnie z Insider biznesowy . Na przykład każde pudełko mrożonych pasztecików jest oznakowane z tak wysokim poziomem szczegółowości, że każdy pojedynczy burger można powiązać z krową, od której pochodzi.

Kotleciki do burgerów przechodzą nawet przez wykrywacze metali przed zapakowaniem i wysłaniem do sklepów, aby sprzedawcy mogli upewnić się, że nie ma w nich ciał obcych. Oznacza to również, że żadne luźne przedmioty nie są dozwolone w zakładach przetwórczych, w tym biżuteria i plastikowe długopisy.

Firma szczegółowo opisuje rozbudowany system zarządzania bezpieczeństwem i jakością żywności, w tym sposób, w jaki rozliczają swoich dostawców, na swojej stronie internetowej . I, zgodnie z Rejestr Hrabstwa Orange , nie ma drugiej szansy dla sprzedawców, których praca nie sprowadza się do tabaki. „Stawka jest zbyt duża, abyśmy nie robili wszystkiego, co w naszej mocy”, powiedział gazecie Todd Bacon, szef zarządzania łańcuchem dostaw w USA.

To jedyny produkt, który zawiera konserwant na burgerze McDonald's

McDonald

McDonald's od lat podejmuje poważne kroki, aby ich menu wydawało się atrakcyjne dla osób demograficznych, które dbają o zdrowie. W 2016 roku firma ogłosiła, że ​​planuje usunąć syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy ze wszystkich bułek, zastępując go sacharozą. Insider biznesowy . Nawet jeśli sacharoza to tylko naukowa nazwa zwykłego białego cukru stołowego (czyli nie aż tak bardzo różnie z syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy), zmiana składników przyczyniła się do przekonania, że ​​McDonald's staje się zdrowszy.

W tym samym roku, według Fortuna McDonald's usunęła również sztuczne konserwanty z nuggetsów z kurczaka. Następnie w 2018 roku McDonald's ogłosił, że w końcu zamierza wprowadzić zmiany w swoich hamburgerach. W jaki sposób? Usuwając wszystkie sztuczne składniki — w tym sorbinian potasu i benzoesan sodu — z ich hamburgery .

Chociaż to samo w sobie nie sprawia, że ​​burger McDonald's jest „zdrowym” wyborem, usunięcie sztucznych składników jest ważnym krokiem zarówno pod względem postrzegania przez konsumentów, jak i jakości żywności. W chwili pisania tego tekstu firma z dumą stwierdza: w swoim menu że jedynym składnikiem hamburgerów, który zawiera jakiekolwiek sztuczne składniki, są marynaty, które radzą klientom „pominąć [pikle], jeśli chcesz”.

Dodatki do burgerów są starannie przygotowywane w McDonald's

McDonald S3studio/Getty Images

W każdym podanym McDonald's restauracja w Stanach Zjednoczonych, jest ich łącznie dziewięć odmian hamburgerów z którego do wyboru. Nie powinno więc dziwić, że ludzie z pasją podchodzą do tego, które z nich lubią najbardziej, a które nie spieszą się ponownie z jedzeniem. Tak, ludzie uwielbiają uszereguj kanapki McDonald's , powołując się na subtelne różnice między klasycznym hamburgerem a klasycznym cheeseburgerem, i czy Big Mac jest lepszy niż ćwierćfuncia z serem.

Główną różnicą pomiędzy burgerami, poza tym, że seria Quarter Pounder jest przygotowywana ze świeżej wołowiny, co skutkuje grubszym kotletem, są dodatki. Nawet pobieżne spojrzenie na ich menu pokaże Ci, że Double Quarter Pounder z Serem bardzo różni się od Big Maca. Podczas Ćwierćfuntówka z Serem z keczupem, musztardą, piklami, cebulą i serem, Big Mac zamienia keczup i musztardę na swój charakterystyczny sos Big Mac i dodaje posiekaną sałatę, aby uzyskać dodatkową chrupkość.

Różnice w dodatkach są tak ważne, że istnieje Ściągawka dla kucharzy do odniesienia, w ten sposób klient nigdy nie otrzyma burgera, w którym brakuje ulubionego składnika.

czy możesz ugotować jajka?

McDonald's testuje swoje burgery pod kątem jakości

McDonald Cate Gillon/Getty Images

W tym momencie możesz pomyśleć, że McDonald's ma tendencję do mikrozarządzania produkcją swoich hamburgerów – i nie byłoby to zbyt dalekie od prawdy. W rzeczywistości gigant fast foodów ma obsesję na punkcie upewnienia się, że ich burgery będą miały spójny, wspaniały smak, którego oczekują klienci, że faktycznie budują repliki kuchni testowych w swoich zakładach przetwórczych, aby dalej monitorować kontrolę jakości, zgodnie z Insider biznesowy .

Zanim partia hamburgerów zostanie wysłana do miejsca przeznaczenia, ktoś w zakładzie przetwórczym ma za zadanie ugotować niektóre paszteciki w kuchni repliki. Tam przeprowadza się szereg kompleksowych testów jakości, w tym zapewnienie optymalnej zawartości tłuszczu i smaku. Gdy paszteciki przejdą test, mogą zostać wysłane do lokalnej restauracji McDonald's.

To tylko jeden z elementów całości sieci zaangażowanie w jakość . Według McDonald's , niektóre z innych kroków podejmowanych przez łańcuch obejmują zobowiązanie do zrównoważonej produkcji wołowiny, rygorystyczne zasady dotyczące stosowania antybiotyków u zwierząt gospodarskich oraz podejście „powrót do podstaw”, które pozwala trzymać się korzeni firmy bez unikania innowacji. A dla klienta to wszystko oznacza po prostu smaczniejszy burger.