Co sprawia, że ​​posiłek J Balvin McDonald's jest tak niepokojący?

Znak posiłku J Balvin w McDonald Facebook

Gwiazda reggaetonu J balvin ma już całkiem rok. Kolumbijski artysta rozpoczął wszystko od kołysania domem (no cóż, stadionem) z skwierczącym trzaskiem Występ Super Bowl w połowie meczu obok innych artystów latynoskich Bad Bunny, Shakira , i J. Lo . W październiku Balvin osiągnął kolejny szczyt sukcesu, będąc drugą gwiazdą uhonorowaną w ciągu jednego sezonu przez McDonald's z posiłkiem o tej samej nazwie.

Wybór McDonald's na Balvina jako jednego ze swoich gwiazdorów był postrzegany przez niektórych jako próba przyciągnięcia młodszych, wielokulturowych konsumentów, chociaż niektórzy podejrzewają również, że jest to raczej wysiłek „za mały, za późno”, aby firma wyglądała na bardziej rozbudzoną niż jest faktycznie tak jest. Polityka na bok, Posiłek J Balvin naprawdę nie jest niczym zbyt egzotycznym. Wszystko to jest Big Mac bez pikli, frytki z ketchupem i Oreo McFlurry (to ostatni dostępny przedmiot tylko jeśli masz szczęście mieszkać w McDonald's, gdzie maszyna soft-serwisowa faktycznie działa ). Mimo to, jeśli okaże się, że jest gdzieś blisko… popularny jako posiłek Cactus Jack , z pewnością będzie bestsellerem.



Tak jak Posiłek Travisa Scotta , jednak, jak również trendów Napój Charli D'Amelio Dunkin' , najnowszy posiłek gwiazd McDonald's niepokoi niektórych dietetyków w całym kraju. Rozmawialiśmy z Nicole Avena , PhD, adiunkt neurologii w Mount Sinai School of Medicine i wizytujący profesor psychologii zdrowia na Uniwersytecie Princeton, aby uzyskać pewien wgląd w ten punkt widzenia.

czy Walmart zamyka sklepy?

Osoby promujące gwiazdy mają zbyt duży wpływ

J Balvin pije Oreo McFlurry Facebook

Dlaczego, kiedy sławni ludzie są wykorzystywani do wpływania na decyzje konsumentów, wydaje się, że zawsze wykorzystują swoją moc do zła zamiast dobra? Nigdy nie widzi się żadnych celebrytów popierających, powiedzmy, banana (z wyjątkiem nieżyjącej już Carmen Mirandy, która była znana z tego, że nosiła owoc na głowie). Avena wyjaśnia, że ​​powodem, dla którego rekomendacje celebrytów są tak skuteczne, jest to, że „jest to sposób, w jaki fani mogą czuć się związani z celebrytami, będąc do nich podobnymi w określony sposób – poprzez spożywanie produktów, które promują i prawdopodobnie lubią”. Mówi, że ten rodzaj reklamy jest bardziej skuteczny w przypadku młodszych ludzi, ponieważ mają one większy wpływ na słowa i działania swoich ulubionych gwiazd.

Avena porusza poważny problem uzależnienia od jedzenia oraz obawy, że reklamowanie przez celebrytów fast foodów i przekąsek „to kolejny sposób, w jaki niezdrowa żywność jest sprzedawana młodym ludziom”. Mówi, że ten rodzaj marketingu i uzależniające jedzenie, które go napędza, może z czasem „doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak choroby układu krążenia, otyłość, zespół metaboliczny, cukrzyca itp.”.



Pozycje menu J Balvin nie należą do najzdrowszych propozycji McDonald's

J Balvin je swój popisowy posiłek Facebook

Avena nie jest pod wrażeniem wysiłku, jaki McDonald's (lub Balvin) włożył w zaprojektowanie tego posiłku, mówiąc, że sieć „po prostu przepakowuje niektóre pozycje z ich menu razem pod nazwą J Balvin”. Mówi, że nie ma to nic wspólnego z tym, że sieć chce zaoferować coś nowego lub innego, ale jest to raczej przypadek „wybrania popularnej celebrytki, która ma wielu fanów, którzy często odwiedzają McDonalds”.

mrugająca sowa wino arszenik

Avena wyraziła obawy, że „ze wszystkich pozycji w menu McDonald's w tym pakiecie nie ma ani jednej rzeczy, która byłaby zdrowa”. Mówi: „Nawet gdyby dodali jabłka do McFlurry, przynajmniej pomogłoby to zwrócić uwagę na to, jak ważne jest posiadanie przynajmniej jednej zdrowej pozycji w obiedzie lub kolacji”. Twierdzi, że „byłoby miło, gdyby gwiazdy mogły wykorzystać swój wpływ, gdy współpracują z dużymi firmami, takimi jak McDonald's, aby spróbować poprawić wybory żywieniowe, które są dokonywane, zwłaszcza wśród młodzieży”, ale w świetle sytuacji, jaka naprawdę istnieje , ona sama proponuje taką sugestię: „Nie bierz porady żywieniowej od celebrytów… weź ją od swojego lekarza”. Może nie rady, której posłuchają młodsi fani Balvina, ale zawsze możemy mieć nadzieję, że kolejna celebrytka, do której zwróci się McDonald's, zdecyduje się poprzeć grillowanego kurczaka Sałatka lub jeden z pozostałych sieci zdrowe oferty .