Nieopowiedziana prawda o galarecie

galaretka

Jell-O to dziwna rzecz i nie mówimy nawet tylko o tej konsystencji miłości lub nienawiści i tej dziwnej, kolorowej przezroczystości, która sprawia, że ​​jest idealna do deserów na Halloween. W rzeczywistości jest to nowoczesna marka, która ma długą historię, sięgającą czasów średniowiecznych królów. Więc właściwie, jeśli szukasz czegoś pół-autentycznego na następne Gra o tron impreza, nie krępuj się wziąć swój ulubiony deser na bazie galaretki.

Dziś galaretka jest popularna, ponieważ jest zabawna, łatwa i niedroga, ale była też słodką przekąską, na którą kiedyś mogła sobie pozwolić tylko elita. Był symbolem statusu, podstawą zarówno szpitalnych, jak i więziennych tac, a także był przedmiotem niektórych niepokojących eksperymentów naukowych. Jest więcej zastosowań, niż się spodziewasz — tak wiele, że prawdopodobnie zawsze powinieneś trzymać pudełko lub kilka w swojej kuchni — i możesz być zaskoczony, gdy odkryjesz, że nie jest zrobiony z rzeczy, z których myślisz, że jest zrobione. To z pewnością ulubieniec dzieciństwa, ale to o wiele więcej!



Wymyślenie Galaretki O było najłatwiejsze

galaretka

Jell-O to nie tylko żelatynę, ale żelatynę jest główny składnik. W XIX wieku żelatyna była tak popularna, jak jej wytwarzanie było czasochłonne, dopóki pewien amerykański wynalazca nie zdecydował, że ten wielowiekowy składnik wymaga ulepszenia. W 1845 roku Peter Cooper opatentował metodę wytwarzania „przenośnej żelatyny” w arkuszach, które następnie zmielono na proszek i wystarczyło je tylko włożyć do wody, aby uzyskać tę samą substancję, która kiedyś zajmowała wiele godzin. (Może nie znasz nazwiska Peter Cooper, ale znasz jego inny ważny wynalazek: silnik parowy).

Cooper nigdy nie skomercjalizował swojego wynalazku, ale zrobili to Pearl i May Wait z Leroy w stanie Nowy Jork. Raczej. Gizmodo mówi, że zaczynali od syropu na kaszel i środków przeczyszczających, i natknęli się na sposób na połączenie tego biznesu z miłością do deserów. Zaczęli od mdłej, bezsmakowej żelatyny, a następnie dodali aromatyzowane syropy owocowe.

gdzie jest siekany filmowany

To było genialne odkrycie, ale sami nie mogli sobie pozwolić na jego sprzedaż. W 1899 r. Waits sprzedali wszystko — łącznie z formułą i patentem — jednemu ze swoich sąsiadów za około 12 000 USD w dzisiejszych pieniądzach. To sąsiad, mówca Frank Woodward, sprawił, że Jell-O stał się sensacją.



Oznaczało to punkt zwrotny w jedzeniu

galaretka

Historia mówi, że niemarkowe wersje galaretki – żelatyny i galaretki – istnieją od wieków. Starożytni Rzymianie mieli wersję zrobioną z ryb (ale używali jej jako kleju), a od średniowiecza żelatynę wytwarzano przez gotowanie świńskich uszu i łap.

Przed wynalezieniem przez Coopera, wytwarzanie żelatyny i galaretki było tak czasochłonne i pracochłonne, że było zarezerwowane dla ludzi, którzy mieli trochę dodatkowej gotówki wokół… oraz służących i kucharzy, którzy potrzebowali czegoś do roboty. Klarowny, stały prekursor Jell-O był idealnym sposobem na wyeksponowanie dania i według Wice , średniowieczni kucharze mieli szczególny sentyment do popisywania się swoimi umiejętnościami, używając go do wyświetlania ryb tak, jakby nadal pływały.

Ale Jell-O wyeliminował czasochłonną część, a różne smaki pozwoliły Jell-O stać samotnie jako deser. To nie był sukces z dnia na dzień — Gizmodo mówi, że Woodward był kiedyś tak skończony z Jell-O, że zaoferował sprzedaż całej partii za 35 USD – ale dzięki jednej reklamie w Dziennik domowy dla pań , Jell-O stał się „Ulubionym deserem Ameryki”, tak jak głosiła reklama.



Skąd to -O pochodzi?

galaretka Facebook

Jingle J-E-L-L-O datuje się na rok 1934, kiedy śpiewano go w nowo rozkwitających mediach radiowych. Jack Benny był pierwszym, który ją zaśpiewał, a to rodzi ważne pytanie: dlaczego -O?

Co dziwne, nie jest to kreatywne, jednorazowe nazewnictwo produktów, którego można by się spodziewać. Według Słownik początków nazw handlowych (przez Gizmodo ), dodanie -O do bardziej ogólnego rodzaju terminu w celu utworzenia nazwy produktu było bardzo popularne na przełomie XIX i XX wieku. Jell-O nie był jedynym, który to zrobił (jest też na przykład Grain-O), ale to jest ten, o którym myślimy dzisiaj.

Cała nazwa była dziełem May Wait i najwyraźniej użyła zarówno słów „galaretka”, jak i „żelatyna” jako inspiracji dla części nazwy „Jell”. Dołączyła „O”, ponieważ było modne, a także łatwy sposób na znakowanie znanego słowa.

To żyje... tak jakby

galaretka

Oto dziwna rzecz. Dużo wiemy o ludzkim ciele, ale niektóre podstawy nadal są zaskakujące. Jedną z rzeczy, których nie jesteśmy w 100 procentach pewni, jest to, że dana osoba naprawdę, naprawdę, odeszła. Wydaje się to proste, ale kiedy już wejdziesz na terytorium podtrzymywania życia i przedłużenia życia fizycznego, musimy zadać sobie pytanie, w którym momencie tej osoby już tam nie ma. Czy to jest wtedy, kiedy możesz udowodnić, że ich mózg jest martwy?

jedzenie duszy a jedzenie południowe?

Co to ma wspólnego z galaretką? Okazuje się, że jeśli podłączysz galaretę do aparatu EEG, jest tam wystarczająco dużo drgania, że ​​jeśli spojrzysz tylko na odczyt maszyny, powie, że jest legalnie żywy .

Dr Adrian Upton udowodnił to już w 1974 roku i Prosty narkotyk mówi, że chociaż nie było to całkowitą niespodzianką, przywołało ważną kwestię o tym, jak mało wiedzieliśmy – i jak mało wciąż wiemy – o funkcjach mózgu. Fale, które rejestrują z Jell-O podłączonego do EEG, są małe, podobnie jak w przypadku bardzo chorej osoby, ale jest to również niesamowity dowód na to, dlaczego lekarze muszą przeprowadzić kilka testów, aby dowiedzieć się, jak daleko ktoś naprawdę zaszedł. Dzięki, galaretce.

Galaretka O, Mormoni i Utah

galaretka

Wszyscy kochają Jell-O, ale nie tak bardzo jak Utah. Jell-O jest oficjalną państwową przekąską Utah, a kiedy Salt Lake City było gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2002, Jell-O został uwieczniony w jednej z ich kolekcjonerskich przypinek (poprzez Łupek ).

Pod koniec lat 90. sprzedaż Jell-O ogólnie spadała, a szefowie marketingu wiedzieli, że muszą znaleźć sposób na ożywienie sprzedaży – i odejść od niesmacznych zastosowań, takich jak zastrzyki z galaretki i zapasy z galaretką. Postanowili zmienić markę Jell-O jako idealny deser dla dzieci (to fajnie) i dla rodzin (to łatwe i niedrogie). Kiedy przyjrzeli się stanom, które miały na celu marketing swoich nowych Jell-O Jigglers, wysoki wskaźnik urodzeń i duże rodziny Utah sprawiły, że stan ten był idealny.

Nie minęło dużo czasu, zanim rodziny mormonów zostały powiązane z Jellem-O – co ma sens, ponieważ stanowią dużą część populacji Utah. Thriller Zauważa, że ​​jest kilka powodów, dla których Jell-O idealnie pasuje do mormońskiego stylu życia: świetnie nadaje się do organizowania imprez na dużą skalę i jest idealnym deserem do serwowania wielu dzieciom. To wygrana dla wszystkich.

Był używany do tworzenia kultowych scen filmowych

galaretka

Wszyscy wiedzą, że Jell-O jest wszechstronny, ale czy wiesz, że został użyty do stworzenia jednych z najbardziej kultowych scen filmowych w historii?

Klasyk z 1956 r. Dziesięć Przykazań nadal jest regularnie emitowany w wakacje, ale oryginalna wersja, nakręcona w 1923 roku, wykorzystała galaretę do nakręcenia jednej z najbardziej znanych scen. Klub AV mówi w oryginalnej wersji, że te drżące, złowieszczo drżące ściany wody, przez które przechodzą Izraelici, były całkowicie zrobione z galaretki!

Steven Spielberg skorzystał również z pomocy szklanych naczyń wypełnionych czerwonym galaretką, aby uzyskać odpowiednie oświetlenie statku kosmicznego. Bliskie Spotkania Trzeciego Rodzaju (przez Imperium ) i był również używany w Johna Carpentera Rzecz . Jedna z najbardziej kultowych scen — ta… Mentalna nić mówi, że jest pieszczotliwie nazywany „chrupaniem w klatce piersiowej” — został wykonany przy pomocy podwójnej amputacji i dwóch protez ramion wykonanych z wosku, gumy i galaretki.

To zwiastowało zmianę w opiece szpitalnej

galaretka

Każdy, kto kiedykolwiek był w szpitalu lub odwiedził kogoś tam, wie, że Jell-O jest podstawą, jeśli chodzi o ograniczoną ofertę kulinarną w większości menu centrów medycznych. Według Centrum Medyczne Tufts , jest ku temu konkretny powód. Wielu pacjentów powracających do zdrowia po wielu operacjach lub procedurach ogranicza się do diety „czystej cieczy”. Te przejrzyste płyny są łatwe do strawienia, a Jell-O jest uważany za płyn, ponieważ zamienia się w jeden, gdy robi się cieplej.

O dziwo, Zjadacz zauważa, że ​​dzieje się tu coś jeszcze. Kiedyś pacjenci często byli oddani pod opiekę pielęgniarek, które spędzały część swojego dnia na podawaniu takich rzeczy jak rosół wołowo-drobiowy, domowej roboty kremy i galaretka winna. Określili dokładny rok, w którym nastąpiła zmiana: 1904, kiedy opublikowano książkę bardziej skoncentrowaną na składnikach odżywczych i kaloriach zamiast na pyszności.

I to było mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Jel-O trafiło na rynek, razem z jedzeniem, takim jak imbirowe piwo, zupy w proszku i budyń w proszku. Zbiegło się to również z inną zmianą: lekarze-mężczyźni zastępowali pielęgniarki domowe, leczenie stało się bardziej zinstytucjonalizowane, a gotowe posiłki stały się celem.

Czy naprawdę jest zrobiony z kopyt?

galaretka

Hejterzy często potępiają galaretę jako zrobioną z końskich kopyt i z radością stwierdzamy, że to nieprawda. To jednak trochę skomplikowane .

To prawda, że ​​wczesne żelatyny i galaretki były kiedyś wytwarzane przez gotowanie łap zwierząt kopytnych. Historia mówi, że najczęściej były to świńskie łapy (wraz z uszami), ale o to chodzi — gotowanie uwalnia kolagen, który jest zasadniczo zwierzęcym białkiem obecnym w skórach, kościach i innych częściach, takich jak uszy tych świń.

Ale w samych kopytach nie ma kolagenu. Ta konkretna część zwierzęcia, mówi LiveScience , faktycznie zawiera inne białko zwane keratyną. ( ScienceDirect potwierdza, że ​​jest to to samo białko, które znajduje się w naszej własnej skórze, paznokciach i włosach). Gotowanie kości faktycznie usuwa kolagen z innych struktur, a żelatyna jest zasadniczo kolagenem, który został rozerwany przez ogrzewanie, a następnie schłodzony, aż przekształci się w nową strukturę zbudowany wokół wody. To dlatego jest chwiejny... i to wcale nie czyni go mniej dziwnym, prawda?

Bill Cosby i galaretka

galaretka Obrazy Getty

Niewielu jest rzeczników reklamy tak mocno związanych ze swoim produktem, jak Bill Cosby jest z Jell-O, co przysparza Jell-O poważnych bólów głowy. Najpierw trochę historii.

mrugająca sowa cabernet sauvignon

Cosby był związany z Jell-O przez długi, długi czas. Wiadomości CBS mówi, że był rzecznikiem marki od 1974 do 1999 roku, a Jell-O nawet ponownie nawiązał z nim kontakt w 2010 roku w celu uzyskania kolejnego zestawu reklam. Sprzedaż spadała, a współpraca Cosby'ego z firmą była tak popularna, że ​​uznali odnowienie partnerstwa za sposób na odzyskanie sił po słabnącej sprzedaży. (Jeśli nie pamiętasz tych późniejszych reklam, nie jest to zaskakujące — głównie był za kamerą).

Ale wszyscy wiedzą o mrocznym zwrocie życia i kariery Cosby'ego i według according Zegarek rynku , świat reklamy też naprawdę nie chce mieć z nim nic wspólnego. Cosby został wprowadzony do galerii sław Amerykańskiej Federacji Reklamy, a po skazaniu go za przestępcę seksualnego w 2018 roku, stał się pierwszą osobą, jaką kiedykolwiek wydalono.

Mówi, że kariera Cosby'ego jako rzecznika Jell-O jest dziwna CNN . Na jeden z jego pierwszych posiłków jako więzień nr NN7687 podano mu pół szklanki galaretki.

Więzienna żywność podstawowa

galaretka

To ulubieniec dzieci, podstawa w szpitalach... i podstawa w więzieniach. Nie można być bardziej urozmaiconym, a w 2003 roku Wiadomości CBS poinformował, że urzędnicy stanowi nagle zaczęli pytać, dlaczego więźniom podawano deser. Mianowicie, dlaczego pozwolono im cieszyć się pyszną, podrygującą zabawą, jaką jest Galaretka-O.

Pytanie pojawiło się w trakcie poszukiwań sposobu na obniżenie kosztów w więzieniach i to deputowany z Minnesoty, Marty Seifert, zaproponował wycięcie galaretki z menu więziennego. Ale o to chodzi — więzienia są zobowiązane do podawania swoim więźniom określonej liczby kalorii dziennie, a galaretka jest super tanim sposobem na dostarczenie tych kalorii. Urzędnicy z Minnesoty oszacowali, czy mieliby pozbyć się deserów galaretki i zamieniliby na coś innego, zwiększyliby swój budżet na żywność o około pół miliona dolarów rocznie. Więzienia muszą trzymać galaretkę.

Jest mnóstwo dziwnych rzeczy, które możesz z tym zrobić

galaretka Facebook

Jell-O nie służy tylko do robienia własnych, skrzących się deserów.

Następnym razem, gdy będziesz sięgać po mieszankę do ciast w pudełku, ubierz ją trochę galaretką. Ciasto upiec jak zwykle, a następnie lekko ostudzić. Weź pudełko galaretki, rozpuść we wrzącej wodzie, a następnie dodaj trochę zimnej wody. Zrób dziurki w górnej części ciasta, wlej galaretkę, a następnie włóż do lodówki. Kiedy go pokroisz, będziesz miał całkiem niesamowicie wyglądający tort; Ciasta galaretki poke były kiedyś niezwykle popularne.

Możesz go również użyć do przygotowania pianek (wystarczy zastąpić zwykłą żelatynę ulubionym smakiem galaretki) lub dodać do ulubionych domowych lodów, aby zachować miękkość w zamrażarce. Odrobina galaretki wymieszana z bitą śmietaną również pomoże jej zachować jędrność. Jedna łyżka Jell-O mix i trzy łyżki wody zastąpią jajka, a także można jej użyć do przygotowania naturalnych żelków. Fanka kurkumy czy cynamonu? Wymieszaj trochę z odrobiną miodu, wody i galaretki, a następnie pokrój na kawałki wielkości kęsa, aby uzyskać smaczne dodatki.

Jak popularne stały się sałatki Jel-O

galaretka

Porozmawiajmy o słoniu w pokoju: o dziwności, jaką są sałatki galaretki. Amerykanie przeszli fazę, w której zamykali prawie wszystko w galarecie, i chociaż dania na bazie owoców mogą być całkowicie akceptowalne, formowana galaretka wypełniona mięsem nie jest.

Nancy brytyjski piec off

Te sałatki galaretki miały wiele wspólnego ze średniowiecznymi pozycjami menu, ale dlaczego nie pozostawiono ich także w przeszłości? Z kilku powodów. Powojenny, Poważne jedzenie mówi, że musiał być inny powód, aby użyć Jel-O, ale czynnik wygody był problemem. Gospodynie nie chciały być postrzegane jako leniwe, więc skomplikowały galaretę, dodając mnóstwo innych składników. Jako bonus, te inne składniki często mogą być resztkami i to wykorzystują potrzebę użycia wszystkiego, a jednocześnie nie wydają się oszczędne.

Codzienny Posiłek mówi, że w grę wchodziło coś jeszcze. Tak jak dania żelatynowe były symbolem statusu w średniowieczu, tak nowoczesne sałatki galaretki też miały odrobinę statusu. Pokaż się do dowolnego obiadu z lat 50. z jednym z nich, a to oznaczało, że możesz sobie pozwolić na lodówkę wystarczająco dużą, aby mieć wolne miejsce.

Oskarża się go o robienie z gotowania „kobiecej pracy”

galaretka

Reklama w stylu vintage jest dość otwierająca oczy, jeśli chodzi o to, jak kiedyś definiowano role dla mężczyzn i kobiet, a według Allie Rowbottom, pra-pra-siostrzenicy pioniera Jell-O, Oratora Woodwarda (poprzez Targowisko próżności ), Jell-O i ich reklamy odegrały dużą rolę w zachęcaniu do przekonania, że ​​kobiety powinny być w kuchni.

Chociaż nie jest to jedyny powód, dla którego kobiety spędzają dziesięciolecia w domu i kuchni, prawdą jest, że wzrost sławy Jell-O do kulinarnej sławy nastąpił wraz z kampanią marketingową skierowaną do konkretnego rodzaju kobiety: gospodyni domowej. Jell-O Girl sprzedawała produkt, szarpiąc za serce w latach 30. XX wieku, podczas II wojny światowej kobiety były zachęcane do robienia swojej części i karmienia swoich rodzin z pomocą Galaretki-O. W 1959 Jell-O reklamowała się jako „Najlepsza przyjaciółka panny młodej”. W końcu ślub oznaczał opiekowanie się swoim mężczyzną, a Jell-O był tam, aby pomóc. Zauważasz trend?

Im bardziej popularne było Jell-O, tym bardziej wpływało na gotowanie i trendy. Galaretka O była sprzedawana kobietom, mówiła im, gdzie jest ich miejsce, a nawet później była kierowana do kobiet określonych przez ich rodziny.