Nieopowiedziana prawda o Arby

arby Obrazy Getty

Co tak naprawdę wiesz o Arby's? Poza tym, że jest to miejsce, w którym można zaspokoić ochotę na tę klasyczną kanapkę z pieczoną wołowiną, ułożoną wysoko z cienko pokrojonym mięsem i zamoczoną w sosie Horsey? Pewnie niewiele.

Jeśli chodzi o sieci fast foodów, Arby wydaje się być nieco poniżej radaru w porównaniu do takich jak McDonald's i Burger King. Ale pieczeń wołowa istnieje od 1964 roku, a każda firma, która przetrwała ponad 50 lat, z pewnością będzie miała swój udział w tajemnicach, dramatach, a nawet kilku godnych plotek skandalach. A Arby's rzeczywiście.



Okazuje się, że rzemieślnicza restauracja ma swoją historię trolling wegetarianie, podali więcej niż jedną kanapkę z składnik to na pewno sprawi, że stracisz lunch, wydali 44 100 $ na ma (tak, jeden kapelusz) i byłyve pozwany z jednego bardzo dziwnego powodu, który jest całkowicie niezwiązany z jedzeniem. Zanurzmy się w nieopisaną prawdę Arby's — w łańcuchu jest o wiele więcej niż tylko pieczeń wołowa.

Nazwa nie oznacza tego, co myślisz, że oznacza

arby Obrazy Getty

Wygląda na to, że co kilka lat ktoś w mediach społecznościowych uświadamia sobie, że nazwa „Arby's” może być grą słów. Weź to Świergot użytkownik, którego umysł zszokowało jego własne odkrycie: „Właśnie odkryłem: Roast Beef –> RB –> Arby's #mindblown”.

Ale Arby's tak naprawdę nie oznacza „rostbefu”, a łańcuch próbował zdusić tę plotkę. W rzeczywistości, gdy te twierdzenia pojawiają się raz po raz w mediach społecznościowych, zobaczysz, jak podejmują mężny wysiłek, aby wyjaśnić sprawę. W odpowiedzi na wspomniany tweet firma wyjaśnione „Właściwie nazwa Arby's jest oparta na R.B., inicjałach naszych założycieli, braci Raffel. #znowu rozwalony umysłem”. (Dokładnie to Leroy i Forrest Raffel.)



Ich wyjaśnienie ma oczywiście sens, ale inne… Świergot użytkownik zwrócił uwagę, że sam łańcuch mógł dodać do nazwy zamieszanie z ich hasło reklamowe z lat 80. — „Rost Beef America's, Yes Sir!” — co jest wyraźnie akronimem Arby's.

Czy to możliwe, że po prostu chcą, aby ludzie o nich mówili? Naprawdę niezłe podejście marketingowe.

Czy rostbef to naprawdę płynne mięso?

arby Instagram

Rostbef Arby od dawna jest przedmiotem nieprzyjemnej plotki. Historia mówi, że charakterystyczne dla sieci mięso kanapkowe zaczyna się jako pasta, proszek, płyn lub żel, które następnie są odtwarzane przed formowaniem, pieczeniem, chłodzeniem i krojeniem. Czy jest jakaś prawda w tej nieapetycznej plotce?



Przepraszam, teoretycy spiskowi — to jest fałszywe. Snopy informuje, że Jim Lowder z Działu Zapewnienia Jakości Arby stwierdził: „Nasz produkt nie jest dostarczany w postaci pasty, żelu ani płynu. Roast Beef firmy Arby składa się wyłącznie z wołowiny i roztworu do samodzielnego smażenia, który zawiera tylko tyle wody, aby zachować soczystość produktu podczas 3-godzinnego procesu pieczenia i krojenia w naszych restauracjach — gwarantuje to, że zapewnimy jakość, którą przyszli nasi klienci oczekiwać od naszych słynnych kanapek z rostbefem”.

Snopy dalej wyjaśnia, w jaki sposób osoba z zewnątrz może pomylić torebkę pakowanej rostbefu z „płynnym” mięsem. Ponieważ występuje w galaretowatym roztworze, mięso może zdecydowanie coś przypominać nie solidny na pierwszy rzut oka. Ale wtajemniczeni Arby potwierdzają, że w tej mazi rzeczywiście pływa kawał stałego mięsa.

Przynieśli nowe znaczenie „kanapce na palec”

arby Instagram

Istnieje wiele kanapek na paluszki, które możemy mieć za sobą. Prawdziwy ludzki palec w kanapce? Nie tak bardzo. Ale to właśnie znalazł jeden z klientów Arby w swojej kanapce w 2012 roku.

w ogrodzie wschodnim hampton

14-letni Ryan Hart z Michigan dokonał nieapetycznego odkrycia, gdy kończył kanapkę, kiedy żuł coś twardego, co smakowało „jak guma”. „Pomyślałem: „to musi być palec” – powiedział MLŻywe . - Miałem rzygać... To było po prostu paskudne. Matka Harta wyjaśniła, że ​​to, co wypluł jej syn, wyglądało na „tylną część palca, łącznie z opuszką i sięgającą poza pierwszy knykcie” i było długie na cal lub więcej.

Przygotujcie się — okazuje się, że to nie był palec w chili Wendy oszustwo . Wkrótce zdano sobie sprawę, że pracownica Arby odcięła sobie palec na krajalnicy do mięsa i opuściła jej stanowisko, pozostawiając jej współpracowników nieświadomych tego, co się stało, a także, bez ich wiedzy, zostawiając ich, aby podali jej odcięty palec. Sieć nazwała to „odosobnionym i nieszczęśliwym wypadkiem”. Ale poczekaj, jeśli to odosobniony incydent, dlaczego ta historia brzmi tak znajomo?

Incydent z drugim palcem

arby Instagram

Ten „izolowany i nieszczęśliwy” palec w kanapce wypadek 2012? Może mimo wszystko nie jest tak odosobniony — to samo stało się z klientem Arby z Ohio w 2004 .

Teraz wszyscy możemy się zgodzić, że chrupiąca skóra kurczaka jest jedną z najlepszych części ptaka, ale wiotka ludzka skóra? Nie do końca robi to za nas. Niestety, właśnie to znalazł David Scheiding w swojej kanapce z kurczakiem Arby's, kiedy wgryzł się w kawałek skóry, który nie wydawał się należeć do żadnego produktu drobiowego. Obraźliwe ugryzienie zawierało „kawałek mięsa o długości około trzech czwartych cala” i zgodnie z Separacja , „Wyglądało na to, że widzę na nim odciski palców. Rozchorowałem się i poszedłem do łazienki.

Badacze zajmujący się zdrowiem szybko znaleźli sprawcę tej kuchennej katastrofy: An Arby odciął kawałek skóry z kciuka podczas szatkowania sałaty i chociaż oczyścił obszar, nie udało mu się pozbyć samej posiekanej sałaty. Mieszanka sałaty i skórki kciuka niestety trafiła na kanapkę Scheidinga, powodując pozew o ponad 50 000 dolarów przeciwko łańcuchowi.

Zostali pozwani o pisuar

arby Obrazy Getty

Firmy fast food są regularnie pozywane - była gorąca kawa McDonald's pozew sądowy , zbyt krótka kanapka z metra? pozew sądowy i niedopełnione latte Starbucks pozew sądowy , żeby wymienić tylko kilka. Te procesy nie są szczególnie szokujące. Ale kiedy firma fast food zostaje pozwana za pisuar? To nie zdarza się codziennie.

Niestety, zdarzyło się to Arby's w 2012 roku, kiedy mężczyzna z Kolorado pozwał firmę po tym, jak doznał oparzeń podczas korzystania z obiektów restauracji. Według CBS4 , w pozwie zarzuca się, że klient „korzystał z pisuaru w męskiej toalecie, kiedy to spowodowało, że strumień pary wystrzelił z pisuaru i spalił mu genitalia”. Najwyraźniej był to znany problem, ponieważ pozew dalej twierdził, że gdy pracownik został poinformowany o sytuacji, powiedział: „znowu mamy ten problem z łazienką” i „dzieje się tak, gdy zlew w kuchni jest uruchomiony”. Auć.

Poszkodowany domagał się „odszkodowań za straty finansowe oraz brak możliwości uprawiania seksu z żoną w wyniku obrażeń”, ale nie wiadomo, jakie było oficjalne porozumienie.

Zostali pozwani za kradzież frazy

arby Obrazy Getty

Kolejny dzień, kolejny proces w sprawie fast foodów. Arby's znalazło się w gorącej wodzie w 2016 roku, kiedy nieumyślnie użyło wyrażenia, które miała inna firma znak towarowy . Odpowiednie słowa? „Eat Your Bourbon” — hasło reklamujące nową linię kanapek z bourbonem.

Bourbon Barrel Foods, firma produkująca żywność dla smakoszy z siedzibą w Louisville w stanie Kentucky, twierdziła, że ​​ma wyłączne prawa do tych słów i używa ich od tego czasu 2012 promować sos barbecue, sos Worcestershire dojrzewający w beczkach po bourbonie i sól morską wędzoną po bourbonie. Właściciel Matt Jamie powiedział, że użycie tego wyrażenia przez Arby'ego doprowadziło do zamieszania wśród jego klientów.

Ze swojej strony firma Arby's działała szybko po otrzymaniu listu o zaprzestaniu działalności od Bourbon Barrel Foods i zgodziła się wycofać hasło z reklam zaledwie jeden dzień po otrzymaniu informacji o pozwie o naruszenie znaku towarowego. Aby zastąpić zapożyczone słowa i uniknąć procesu, sieć fast foodów zdecydowała się na nowe hasło: „Połączyliśmy Bourbon — z mięsem. I Bułeczki.

Zostali skrytykowani za kanapkę z dziczyzną?

arby Instagram

Okazuje się, że Arby's ma jeszcze więcej mięs, niż myślałeś, w tym mięso z jelenia. Czy świat naprawdę potrzebuje dziczyzny w fast foodach? Widocznie. To było tak popularny we wstępnym teście, że Arby's wprowadziło kanapkę na początek sezonu łowieckiego w 2017 roku, udostępniając ją tylko przez jeden dzień. Ale według NPR , jedna grupa ochrony łowieckiej nie była z tego zbyt zadowolona.

Po zapoznaniu się z planem Arby dotyczącym masowej produkcji tych kanapek, Federacja Przyrody Montana wysłała list z prośbą o ponowne rozważenie. Dyrektor wykonawczy Dave Chadwick wyjaśnił: „Naprawdę nie powinniśmy sprzedawać zwierząt łownych na żywność. Jednym z prawdziwych motorów kryzysu dzikiej przyrody w Ameryce w XIX wieku były nieuregulowane polowania na rynku i pomysł, że gruba zwierzyna została zastrzelona i sprzedana na żywność”. Podczas gdy Arby odpowiada, że ​​firma pozyskuje mięso z jelenia z farm dziczyzny w Nowej Zelandii, gdzie jest to całkowicie legalne, Chadwick twierdzi, że nadal jest to problematyczne. „Wciąż jest to tylko zasada sprzedaży zwierzęcia, którą większość Montanańczyków rozpoznaje i ceni…” – mówi.

Co jest warte, jeden myśliwy, który skosztował kanapkę, uznał ją za „jelenia… Nie Budweiser, ale Bud Lite. Nie ma w sobie takiego ciosu, ale w pewnym sensie nie jest to zła kanapka. Niezupełnie entuzjastyczna recenzja.

Naprawdę możesz dostać Górę Mięsa, jeśli poprosisz

arby Facebook

Arby chce, żebyś wiedział, że „mają mięso”. Nie tylko pieczeń wołowa, ale wszystko mięsa. To było przesłanie, które miało kryć się za zdecydowanie mięsistym plakat sieć wypuściła w 2014 roku, w której znalazła się olbrzymia kanapka ułożona z każdym mięsem w menu Arby's. Nazywano go Górą Mięsa i wkrótce klienci zaczęli prosić o tę potworność poza menu.

Co znajduje się w Mięsnej Górze? Och, tylko 2 polędwiczki z kurczaka, 1,5 uncji pieczonego indyka, 1,5 uncji szynki, 1 plaster sera szwajcarskiego, 1,5 uncji peklowanej wołowiny, 1,5 uncji mostka, 1,5 uncji steku Angus, 1 plaster sera cheddar, 1,5 uncji pieczonej wołowiny , 3 półpaski boczku, a przez krótki czas w 2017 roku nawet filet rybny . W jednej kanapce na pewno jest dużo, a to będzie Cię kosztować 10 zł (stan na marzec 2019 r.).

Więc dobra wiadomość? Tak, naprawdę możesz zamówić Meat Mountain w Arby's. Złe wiadomości? Naprawdę możesz zamówić Mięsną Górę. Kontynuuj na własne ryzyko.

Mają historię trollingu wegetarian

arby Instagram

Arby's to miejsce kulinarne skoncentrowane na mięsie — wynika to z ich menu. Na pewno nie znajdziesz wegetariańskiego burgera, a nawet pokaźnego bezmięsny Sałatka. Wegetarianie mają do wyboru dokładnie sześć pozycji w Arby's: jedną małą sałatkę i pięć smażonych dodatków do wyboru. Ale ich zaangażowanie w mięso nie kończy się na ograniczonym menu wegetariańskim. Sieć posunęła się tak daleko, że aktywnie trolluje wegetarian w swoich kampaniach reklamowych.

W 2015 roku wraz z wprowadzeniem na rynek bekonu z brązowego cukru, Arby napisał „List otwarty z Arby's do wegetarian w całej Ameryce”, który zawierał gorącą linię wsparcia dla wegetarian dla tych, którzy tak bardzo skusili się na nowy mięsny produkt. List brzmiał po części: „Kiedy twój nos cię zdradza i pobudza pozostałe zmysły, by znalazły i pożreły to słodkie mięso, zadzwoń pod numer 1-855-MEAT-HLP. Otrzymasz wsparcie, którego potrzebujesz, aby oprzeć się temu mięsu z bramy i otrzymasz wskazówki, jak uniknąć pokusy.

Ponieważ było to tak zabawne, sieć ogłosiła w 2016 roku, że będzie świętować Dzień Przestępny, oferując menu przyjazne dla wegetarian . Ale czekaj, jest haczyk. Kanapki byłyby po prostu robione bez mięsa i bez innych przeróbek. Innymi słowy, jeśli zamówisz wegetariańską kanapkę z pieczoną wołowiną, dostaniesz tylko bułkę z sezamem. Trollowanie na poziomie eksperckim, Arby's.

Wycofali się ze swojego wizerunku tylko z rostbefem

arby youtube

Tak, Arby's powstało na kanapce z pieczoną wołowiną i zajęło im trochę czasu, aby wprowadzić do swojego menu inne mięsa, ale sieć nie chce już być znana jako zwykła pieczeń wołowa. I to jest dokładnie to, co ich 2018 kampania skupiony na.

Jeśli stara się uświadomić konsumentom, że „mają mięso”, firma the uruchomiona seria zabawnych reklam przedstawiających inne ich oferty. W jednym Reklama w telewizji zirytowany szef kuchni — „szef kanapek” sieci — zastanawia się: „Dlaczego ludzie wciąż myślą, że Arby's to tylko pieczeń wołowa, skoro mamy 17 inne kanapki? Och, nie wiem… może to te wszystkie 60-metrowe znaki, które mówią „kanapki z rostbefem w Arby są pyszne”, a może dlatego, że ostatnim razem, gdy byłeś w Arby, byłeś z dziadkami…”

Sposób na wezwanie nas, Arby's. Może minęło trochę czasu, ale trzeba przyznać, że te 17 nie kanapki z pieczoną wołowiną wyglądają smacznie. Wędzony mostek, peklowana wołowina, szynka, smażony kurczak, pieczony indyk, a nawet okazjonalnie filet rybny — najwyraźniej Arby naprawdę ma really wszystko mięso w tych dniach.

Wydali 44 100 dolarów na kapelusz

arby Obrazy Getty

Wszystko zaczęło się po rozdaniu nagród Grammy 2014, kiedy piosenkarz Pharrell Williams chodził po czerwonym dywanie w przewymiarowanej zabytkowej Vivienne Westwood ma to przypomniało nam wszystkim logo Arby. Oczywiście.

Sieć fast foodów również zauważyła podobieństwa i tweetował na gwiazdę: „Hej @Pharrell, czy możemy odzyskać nasz kapelusz? #GRAMMYs' Nie dać się prześcignąć Arby's, Pharrell zwolniony z powrotem , 'Wszyscy próbujecie rozpocząć pieczeń wołową?'

Ta dobroduszna wojna na Twitterze przyciągnęła wiele uwagi, a jej kulminacją było to, że Arby faktycznie kupił kapelusz na eBayu za fajne 44 100 USD. Pharrell wydawał się nie wiedzieć, że firma fast food była najwyższa, kiedy on… tweetował , „Dziękuję każdemu, kto kupił moją czapkę Grammy na @eBay… Twoja darowizna korzysta z jednej ręki do drugiej [organizacji charytatywnej, której celem jest wysyłanie dzieci na obóz letni].” Arby zgłosił się z dowodem zakupu i purchase odpowiedział , 'Nie ma za co. Cieszymy się, że możemy wesprzeć wspaniałą sprawę i odzyskać nasz kapelusz”. Zdobyć? Szczęśliwy ... jak piosenka. Menedżer mediów społecznościowych Arby zasługuje na podwyżkę.

Wysłali darmowe lunche „The Daily Show” z dziwnego powodu

arby Instagram

Wiemy, że Arby's nie stroni od małego trollingu. W rzeczywistości trolling firmy fast food może nawet dać ci darmowy lunch.

To właśnie dostał Jon Stewart i załoga Codzienny program , tak czy inaczej. Ulica Gruba donosi, że za każdym razem, gdy jednorazowy gospodarz zaatakował Arby's, sieć wysyłała darmowy lunch następnego dnia. Dyrektor marketingu Rob Lynch wyjaśnił: „Musieliśmy podjąć trudną decyzję. Czy wyślemy mu list z informacją: „Nie możemy uwierzyć, że to robisz – używamy najwyższej jakości składników”. Czy gramy razem? Wysłaliśmy więc jemu i jego załodze lunch, a oni odesłali nam list z treścią: „Zazwyczaj, kiedy naśmiewamy się z ludzi, wysyłają nam nieprzyjemne listy. Przysłałeś nam lunch. To cudownie.' Pomyśleliśmy: „Tak! Kochali jedzenie, lubią nas. To była doskonała decyzja. A potem to się powtórzyło... Za każdym razem wysyłaliśmy im lunch. Czasem było łatwiej, a czasem trudniej”.

Obstawiamy jednolinijki w stylu: „Arby: To jak szok i podziw dla twoich wnętrzności” i „Arby: Ponieważ twój głód jest silniejszy niż pamięć” to tylko niektóre z tych trudnych do przełknięcia chwil.