To ulubione ciasto Michelle Obamy

Michelle Obama wygłasza przemówienie

Była Pierwsza Dama Michelle Obama to legenda, jeśli chodzi o fitness i zdrowe odżywianie, a między innymi zostanie zapamiętana dzięki kampanii Let's Move, która postawiła sobie za ambitny cel rozwiązanie problemu otyłości w ciągu jednego pokolenia (poprzez Ruszajmy ). Ale tylko dlatego, że uważała, że ​​dzieci powinny jeść warzywa, nie znaczy to, że miała podejście „wszystko albo nic”, jeśli chodzi o jedzenie. „Wybór zdrowej diety nie polega na deprywacji, ale na równowadze. Chodzi o umiar. Jak mówię moim dzieciom, o ile jesz owoce i warzywa do każdego posiłku, nic ci nie będzie, jeśli od czasu do czasu zjesz pizzę lub lody. Problem polega na tym, że smakołyki stają się nawykami” – powiedziała Zdrowie na co dzień .

I chociaż Obama deklaruje miłość do frytek — (kiedyś powiedziała) Późny pokaz gospodarz Stephen Colbert, że zamówiła frytki podczas jej noclegu w Pałacu Buckingham, per Telegraf ), jest jeszcze jeden przysmak, który były cukiernik z Białego Domu, Billy Yosses, mówi, że pani Obama lubi od czasu do czasu: Czerwone aksamitne ciasto .



Michelle Obama nie była przeciwna deserom

Kawałek czerwonego aksamitnego ciasta

„Może słyszeliście, że większość deserów w Białym Domu w czasach Obamy to ciasta, ale to wyjątek” – mówi były szef cukiernictwa w Białym Domu. „Ciasto z czerwonego aksamitu było popularne i często podawane na przyjęciach urodzinowych” (via Delikatny ).

Billy Yosses dodaje: „Myślę, że jednym z błędnych przekonań na temat inicjatywy pani Obamy dotyczącej zdrowej żywności, Let's Move, było to, że może ona być przeciwna deserom. To nie była prawda. Pani Obama nigdy nie prosiła mnie, żebym przyrządzała kuchnię spa, niskokaloryczne desery, nie używała masła ani cukru. Yosses mówi, że przy okazji robienia deseru dla Obamów, upewniał się, że używa najlepszych składników i technik, aby dekadenckie kreacje były całkowicie satysfakcjonujące w małych porcjach.

Obama nigdy nie stronił od przyznania, że ​​nie bez powodu przyjęła zdrowe odżywianie. Chociaż nie je codziennie smakołyku, wyznała: „Wiesz, uwielbiam frytki. Jestem wielkim fanatykiem frytek. Dlatego muszę jeść warzywa – żeby to zrównoważyć na pewno” – powiedziała kiedyś Stephen Colbert (przez Telegraf ).