Prawdziwy powód, dla którego nazywa się to przejściem wstydu Aldidi

Znak Aldi Matthew Horwood/Getty Images

Dedykowane Aldi fani pewnie już o tym wiedzą Znaleziska Aldi , które są zazwyczaj sezonowymi, ograniczonymi czasowo wydaniami, które są zmieniane co tydzień. Ale podczas gdy niektórzy ludzie mogą obsesyjnie sprawdzać stronę internetową Aldi co tydzień, aby zobaczyć, jakie nowe wydania się pojawiają, inni mogą nie wiedzieć, czym są te nowe znaleziska, dopóki nie natkną się na nie na półkach sklepu. W większości lokalizacji Aldi przedmioty te są przechowywane w osobnym przejściu poświęconym cotygodniowym znaleziskom Aldi, nazywanym pieszczotliwie „przejściem wstydu” przez oddanych kupujących Aldi (poprzez Instagram ).

W alejce wstydu co tydzień pojawia się asortyment różnych nowych produktów, w tym szeroka gama artykułów, takich jak ściółka, blachy do pieczenia lub prace ogrodowe przybory. Chociaż wielu fanów Aldi jest zachwyconych niektórymi z tych produktów, przyznają, że te produkty mogą nie być najpotrzebniejszymi zakupami. Niektórzy kupujący uważają, że często są winni kupowania przedmiotów, których mogą nie mieć, i dlatego nazwali to alejką wstydu.



to wódka z ziemniaków

Aleja wstydu jest domem dla szerokiego asortymentu różnych przedmiotów

Zaopatrzony korytarz Aldi Shirlaine Forrest/Getty Images

Popularny użytkownik Instagrama @theamazingaldi Wyjaśnili swoim zwolennikom: „to tylko język używany przez kupujących Aldi. Ma swoją nazwę, ponieważ często kupowane tam przedmioty niekoniecznie są potrzebne. Ale czasami są! Ale niezależnie od tego, czy są koniecznością, czy po prostu miłym w posiadaniu, wielu fanów Aldi znajduje przynajmniej kilka rzeczy, które warto kupić w przejściu wstydu. Dla niektórych może to być przedmiot, którego chcieli, a który sprzedaje się po świetnej cenie, podczas gdy inni mogą natknąć się na coś, o czym nawet nie wiedzieli, że potrzebują, dopóki nie zobaczą tego w sklepie.

jest mrożony jogurt mcdonalds?

— Złapałem część zasłon zaciemniających pokój! Taka dobra cena! Ale poza tym… tak na tanią ziemię doniczkową, żebym podekscytował się sadzeniem ziół w cieplejszą pogodę” – napisał jeden z klientów Aldi o swoich cotygodniowych znaleziskach. Ponieważ przedmioty są tak często zmieniane, zwykle warto wybrać się na szybki spacer do ołtarza, ponieważ nigdy nie wiadomo, co tam można znaleźć. Bez względu na to, co masz na swojej cotygodniowej liście zakupów, prawdopodobnie natkniesz się na co najmniej kilka zabawnych niespodzianek w alejce wstydu.