Czy porysowane patelnie nieprzywierające są niebezpieczne?

podrapana patelnia

Jeśli chodzi o naczynia kuchenne z powłoką zapobiegającą przywieraniu, wydaje się, że istnieją dwa różne obozy ludzi. Są ludzie, którzy wyrzucają patelnię teflonową, gdy tylko zostanie na niej zadrapana, nieważne jak mała. A są też tacy z nas, którzy użyją patelni, która ma tyle rys, że wygląda na to, że ktoś wziął do niej szlifierkę taśmową. Według Brama San Francisco , powłoka teflonowa, która jest odpowiedzialna za naczynia kuchenne zapobiegające przywieraniu, istnieje od ponad 60 lat, a ludzie obawiali się, że jej kawałki mogą dostać się do jedzenia przez prawie tak długo.

W końcu metalowe przybory, a nawet podkładki czyszczące mogą dość łatwo zdrapać wióry teflonu, a kwas perfluorooktanowy (PFOA), który był pierwotnie używany do przetwarzania teflonu, został powiązany z rakiem u myszy laboratoryjnych. Nikt nie chce tego w ich jajecznica . Podobnie jak podrapana patelnia, którą kupiłeś trzy lata temu Walmart zamierza cię zabić?



Twoja porysowana patelnia nieprzywierająca nie stanowi zagrożenia dla zdrowia

gotowanie na patelni teflonowej

Ludzie uwielbiają patelnie z powłoką zapobiegającą przywieraniu, ponieważ mogą ugotować posiłek przy użyciu mniejszej ilości oleju, a ich czyszczenie jest znacznie szybsze niż szorowanie tradycyjnej metalowej patelni. Teflon może być jednym z największych wkładów nauki w gotowanie, ale to nie znaczy, że ludzie tego chcą w ich gotowanie. Na szczęście, nawet jeśli połykasz płatki teflonu, które trafiają do twojego jedzenia, nie oznacza to, że Ponury Żniwiarz zaraz zapuka.

Według Amerykański naukowiec , większość producentów patelni z powłoką zapobiegającą przywieraniu wycofuje się ze stosowania PFOA w swoim teflonie, a wszelkie małe kawałki, które zjadłeś, po prostu przechodzą przez przewód pokarmowy. Ponadto, nawet jeśli używasz bardzo starej patelni pokrytej teflonem przetworzonym PFOA, nadal masz dobre wieści. Joe Schwarcz, dyrektor Biura ds. Nauki i Społeczeństwa Uniwersytetu McGill, mówi, że jeśli chodzi o toksyny, dawkowanie jest kluczowym czynnikiem w zatruciu (poprzez Los Angeles Times ).

Schwartz przeprowadził nawet eksperyment z mocno porysowaną patelnią i przeanalizował poziomy PFOA. Patelnia nie produkowała nigdzie w pobliżu poziomów PFOA, które byłyby potrzebne do wywołania niepożądanego efektu nawet u 20-kilogramowego dziecka. „Więc najważniejsze jest to, że narażenie na PFOA z patelni pokrytej teflonem jest nieistotne” – potwierdził Schwartz.



Jedyną wadą używania porysowanej patelni nieprzywierającej jest to, że może się okazać, że jej współczynnik zapobiegający przywieraniu nie jest tak dobry, jak kiedyś.